Kościół Św. Jacka i Klasztor Dominikanów
Podstawowe dane:
Rok zbudowania: 1639
Rok odbudowy: 1962
Projektanci: Joannes Italus
Lokalizacja: ul. Freta 8/10
Po północno-wschodniej stronie ulicy Nowomiejskiej, nieopodal Barbakanu, zwraca uwagę biała bryła świątyni ojców Dominikanów, bardziej znanej jako kościół Św. Jacka. Charakterystyczne dla tego kościoła jest to, że ma tylko jedną, ale asymetrycznie umieszczoną wieżę (co ciekawe - w jej wnętrzu mieszczą się dwie kawiarnie), a także to, że wchodzi się to niego schodami nie do góry, jak w większości kościołów, ale w dół, i to dobrych kilka metrów.
Ojcowie Dominikanie przybyli do Warszawy w 1603 roku. Przewodził im ojciec Abraham Bzowski, a poza nim przybyło jeszcze jedenastu braci. Zakupili oni na ówczesnych przedmieściach, pomiędzy ulicami Freta i Rybaki, działkę przeznaczoną na budowę nowej świątyni i klasztoru. W pierwszej kolejności wybudowano cegielnię, gdzie rozpoczęto produkcję cegieł, z których miały powstawać dalsze zabudowania. Następnie powstała tymczasowa drewniana kaplica i skromny klasztor.
Budowę właściwego kościoła rozpoczęto natomiast w roku 1605, wtedy też sprowadzono do Warszawy relikwie Św. Jacka. Kościół planowano wykonać na z dużym rozmachem, na wzór świątyń rzymskich. Projektantem świątyni był Joannes Italus.
Szybko okazało się, że fundusze Ojców Dominikanów nie wystarczają na tak duże przedsięwzięcie. Na szczęście wsparcia finansowego udzielili liczni mieszkańcy i możnowładcy. Ale mimo, że w 1606 roku w ukończonej części kościoła odprawiono już pierwszą mszę, to budowa ciągnęła się jeszcze przez ponad 30 lat, do 1639 roku. Natomiast w okresie późniejszym, od 1639 do 1651 roku trwała budowa budynku klasztornego, budowli na planie litery T, położonej na zapleczu świątyni, bliżej Wisły.
Prezbiterium kościoła wybudowano jeszcze w stylu gotyckim, natomiast nawy i fasada otrzymały formy barokowe. Wykańczanie wnętrza świątyni trwało właściwie przez całą pierwszą połowę XVII wieku, powstały wtedy m.in. kaplice Matki Bożej Śnieżnej i Św. Krzyża oraz stalle w prezbiterium.
Wskutek usytuowania blisko murów miejskich, kościół został w dużej mierze zniszczony w czasie potopu szwedzkiego, podobnie jak sąsiednia świątynia pod wezwaniem Św. Ducha. Ale już w drugiej połowie XVII wieku kościół Św. Jacka powrócił do dawnej świetności. W 1662 roku wybudowano dzwonnice, a w 1690 roku Adam Kotowski ufundował kaplicę grobową dla swojej rodziny. Jej projektantem był Tylman z Gameren. Dziś owa kaplica Kotowskich to najcenniejszy zabytek świątyni.
W XVIII wieku klasztor Dominikanów słynął z jednej z największych w Polsce bibliotek. Niestety, do naszych czasów nie zachowało się nic z jej księgozbioru.
W 1805 roku, w czasie wojen napoleońskich, w klasztorze urządzono szpital polowy, a także zakwaterowano żołnierzy. Natomiast w 1815 roku wzniesiono w kościele nowy ołtarz, gdyż stary uległ zniszczeniu. W roku 1823 do bryły kościoła dobudowano przybudówkę z podcieniami, gdzie znalazło się miejsce na kramy targowe. Najwyraźniej w tamtych czasach nie raziło nikogo istnienie targowiska przed wejściem do świątyni.
W ramach represji po powstaniu styczniowym zakon Dominikanów uległ kasacie. Świątynia stała się od tego momentu kościołem filialnym parafii nowomiejskiej, natomiast budynki klasztoru przejęło Warszawskie Towarzystwo Dobroczynności, które otworzyło tu szkołę i ochronkę (czyli pierwowzór przedszkola).
W 1944 roku w kościele urządzono szpital powstańczy. W wyniku bombardowań zginęło w nim ponad 1000 osób, a sam budynek został prawie doszczętnie zniszczony. Ocalały tylko części murów oraz kaplicy Kotowskich.
Po zakończeniu wojny do kościoła, a właściwie do jego ruin, wrócili Ojcowie Dominikanie. Odbudowa świątyni i budynków klasztornych trwała od 1947 do 1962 roku. Nie udało się jednak odtworzyć większości z bogatego wyposażenia świątyni, dlatego dziś sprawia ona wrażenie nieco pustej. Nie odtworzono także XIX-wiecznej przybudówki.
Jednak mimo tego, świątynia jest z pewnością godna odwiedzenia. Z zewnątrz jej potężną fasadę wieńczą trzy posągi: Matki Boskiej, Św. Jacka i Św. Dominika. Charakterystycznym elementem jest stojąca po prawej stronie od głównego wejścia barokowa dzwonnica.
Kościół Św. Jacka wyróżnia też to, że jego posadzka jest położona znacznie poniżej poziomu ulicy Freta. Najpierw schodzi się po kilku schodkach na niewielki placyk przed wejściem, a potem jeszcze schodami we wnętrzu. W środku budowla sprawia wrażenie bardzo przestronnej i jasnej, tym bardziej, że jest utrzymana w białej tonacji. Ołtarz główny jest stosunkowo skromny, w porównaniu z jego wyglądem przedwojennym. Znajduje się tu krucyfiks, rzeźby najświętszej Marii Panny i Św. Jana oraz obrazy Św. Jacka i Św. Dominika.
Prawą nawę zamyka dawna kaplica Matki Boskiej Śnieżnej (obecnie Matki Boskiej Fatimskiej). W prawej nawie znajduje się również cenny nagrobek Katarzyny z Kosińskich Ossolińskiej.
Jednak najcenniejszym zabytkiem świątyni jest wspominana już Kaplica Kotowskich, przylegająca do lewej nawy. Na uwagę zasługują tu freski, ołtarz oraz epitafia fundatorów. W podziemiu kaplicy znajduje się krypta grobowa Kotowskich. Lewą nawę zamyka natomiast kaplica Św. Dominika z nagrobkiem Ossolińskich.
Na uwagę zasługuje ponadto cykl obrazów przedstawiających dzieje zakonu Dominikanów. Pochodzi on z klasztoru Dominikanów w Żółkwi na Ukrainie. Poza tym w świątyni można zobaczyć jeszcze kilka dalszych nagrobków i epitafiów.
Warto również zwrócić uwagę na znajdujące się bliżej Wisły, na zapleczu kościoła (od strony ulicy Starej), budynki klasztorne Dominikanów.
Informacje praktyczne:
Msze Św. odbywają się w dni powszednie o 7, 8.15, 12 i 18, a w niedziele i święta o 8, 9, 10.30, 12, 16, 18, 19.30 i 21.30. Poza tymi godzinami świątynię zazwyczaj można zwiedzać. Dokładniejsze informacje na oficjalnej stronie kościoła: www.freta.dominikanie.pl.
Kościół z zewnątrz:
Wnętrze świątyni:
(C) 2001-2012 Maciej Błażejewski