Krowy z Warszawie
W lecie 2005 roku na ulicach Warszawy gościły... krowy. Nie prawdziwe jednak, lecz plastikowe. Krowia Parada to akcja artystyczna, która nie niesie za sobą żadnego szczególnego przesłania, niczego nie promuje, a jedynie ma wprowadzić nieco urozmaicenia do przestrzeni miejskiej i rozweselić choć trochę mieszkańców miast, w których się pojawia (a to ostatnie Warszawie jest szczególnie potrzebne). Zakup plastikowych krów finansują sponsorzy, którzy mają w ten sposób reklamę, a malują je różni artyści - na przeróżne, bardzo oryginalne i śmieszne sposoby, często dodając im różne akcesoria i detale. Po zakończeniu parady krowy zostają wystawione na aukcję - każdy może więc kupić sobie którąś z nich na własność. Dochód w ten sposób uzyskany zostaje przeznaczony na cele charytatywne. Krowy nie tylko więc rozweselają mieszkańców miast, które odwiedzają, ale też pomagają potrzebującym.
Nie inaczej było w Warszawie - przez trzy letnie miesiące krowy "pasły się" na ulicach miasta, każdy mógł je zobaczyć, dotknąć, sfotografować. Niektóre z nich były naprawdę bardzo oryginalne. Trochę szkoda tylko, że było ich w sumie mało - początkowo mówiło się, że będzie ich ponad 100, potem - że 60, ostatecznie było ich 58. Dla porównania - w Pradze krów było ponad 200. We wrześniu krowy zaczęły stopniowo przenosić się do "PraCOWni" w Centrum Handlowym Reduta, gdzie były myte i naprawiane, bo niestety wiele z nich padło ofiarami wandali. W październiku odbyła się tam ich licytacja, większość z nich zostało sprzedanych za kwoty rzędu kilku tysięcy złotych.
Warszawa to oczywiście nie jedyna metropolia, którą odwiedziły krowy. "Cow Parade" odbywa się każdego roku w przynajmniej kilku miastach świata, przede wszystkim w USA, ale krowy gościły już też w wielu miastach europejskich, między innymi w Wielkiej Brytanii (Londyn, Manchester, Wyspa Man), w Irlandii (Dublin), w Czechach (Praga), w Szwecji (Sztokholm), na Łotwie (Ventspils), w Belgii (Bruksela), we Włoszech (Florencja, Mediolan) czy w Hiszpanii (Barcelona, Vigo).
Jeżeli komuś nie udało się zobaczyć "na żywo" warszawskich krów, może zobaczyć ich zdjęcia w poniższej galerii (aby zobaczyć zdjęcie w pełnych wymiarach, trzeba kliknąć na jego miniaturę.
(C) 2001-2012 Maciej Błażejewski